Plaża, basen, wakacje, radość, zabawa. W takich chwilach łatwo wrzucić do sieci zdjęcie dziecka w stroju kąpielowym albo niekompletnie ubranego, bo wydaje się to zupełnie niewinne. Ale warto na chwilę się zatrzymać.
To, co dla rodzica jest uroczą pamiątką z letniego wypoczynku, w internecie może trafić w niepowołane ręce i zostać wykorzystane w złych celach. Raz opublikowane zdjęcie nie znika. Może zostać zapisane, skopiowane i użyte poza naszą kontrolą.
W euforii wakacyjnej zabawy łatwo o tym zapomnieć. Dlatego zanim klikniesz „opublikuj”, pomyśl, czy naprawdę warto odsłaniać prywatność dziecka przed całym światem.